 |
Klub Istot Aspołecznych Paradoks? Tylko troszeczkę.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mi
Administrator
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: do lipca gdańsk, od lipca paryżewo
|
Wysłany: Czw 160427, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
bardzo przepraszam, o mnie nic się nie dowiecie ;) ja z bananami mam wspólnego li tylko tyle, że ich nie jadam.
a mojego zdjęcia nie pamiętam. fakt, istnieje w internecie moje zdjęcie na moim profilu na gronie. pewnie to, które pokazywałam, to to, bo więcej zwyczajnie nie mam. a jeśli nie wyglądam na koleżankę studentów filologii klasycznej, to... wiesz, może to przez oświetlenie? :P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Czw 180616, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
Dlaczego nie jadasz bananów? Czyżby jakiś dziwny uraz? ;]
I może ktoś wreszcie pokaże jakieś zdjęcie studentów filologii klasycznej, no na razie deliberujemy sobie wszyscy nie wiadomo o czym, a jedna Malwina wie o co chodzi i jest dzięki temu uprzywilejowana ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mi
Administrator
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: do lipca gdańsk, od lipca paryżewo
|
Wysłany: Czw 190758, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
żaden uraz, po prostu banany są, cóż, niedobre ;) ale! to chyba jedyne owoce, których nie lubię... może ten fakt da się jakoś dwuznacznie zinterpretować? :P
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mi dnia Czw 200800, 27/03/2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Czw 200825, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
Specjalistką od dziwnych domysłów okazała się Malwina, zaczekajmy czy czegoś się tu dopatrzy ;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 221004, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
Karolu, spadaj :P
I skończmy temat klasycznej, błagam. zdanie o nich mam wyrobione od ponad roku, kiedy to mamy część opcji razem. zdjęcia nie będzie.
I owoc/warzywo też zmieńmy, banany są dziecinne :> ogórki też :>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Czw 221051, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
Chcesz, żebym się poturbował? Już kilka tygodni temu zdarzyło mi się spaść z łóżka, nikomu nie życzę :P
Wiesz, może tez sobie chcemy wyrobić jakieś zdanie na ich temat :P Ja mogę podzielić się przemyśleniami nt. ludzi z MIMUW-u [Matematyka Informatyka i Mechanika na UW :P ] jak chcecie [w co wątpię].
To może melony ;] Albo granaty. Co wolicie, melona czy granata?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mi
Administrator
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: do lipca gdańsk, od lipca paryżewo
|
Wysłany: Czw 231111, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
granata... albo może granat...? kurczę, a podobno kiedyś byłam słownikiem... melony są nieco mdłe.
na MIMUW-ie mnie na pewno nie będzie, mogę tam ewentualnie szukać męża. więc w sumie możesz się podzielić :P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 231134, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
melony, ale tylko z lodówki i tylko te większe (nie pamiętam nazw)
chociaż granaty też lubię, no nie wiem, nie mam faworyta w tej konkurencji
a co do facetów to znowu będę pod prąd, bo nie chcę męża z takiego wydziału, wystarczył mi chłopak z politechniki. męża będę szukała na ekonomicznej ;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SirShrek
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Danzig
|
Wysłany: Czw 231144, 27/03/2008 Temat postu: |
|
|
Wracając do "byłem człowiekiem z bananem", tak byłem człowiekiem z bananem. I to takim bananem najprostrzym w świecie (o prostotę chodzi, nie o prostość, gwoli ścisłości... bo przy Was lepiej uściślać :P). I byłem idiotą z bananem. Jak widać na załączonym filmiku, bo tamten to to ja. PS: Na co dzień chodzę inaczej.
Granat 100000 razy lepszy niż melon. Ale nie doszukujcie sięzamiłowań militarnych u mnie. Mam kategorię D i do woja mi dalej niż daleko :P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Pią 150326, 28/03/2008 Temat postu: |
|
|
A ja będę oryginalny i powiem, że żadnego nie wolę :D
Mii: Nie szukaj tam męża, proszę. Każda inna uczelnia, każdy inny wydział, ale nie MIMUW. Na cholerę Ci cyborg całkujący w tramwaju w myślach dla zabicia czasu?
Malwina: Niezły wybór ;)
Paweł: Dobrze, że to dodałeś, bo jak na pierwsze Twoje zobaczenie, to wrażenie było niezłe ;)
I czemu Ty masz D, a mi wcisnęli A ;P Niesprawiedliwy ten świat ;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mi
Administrator
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: do lipca gdańsk, od lipca paryżewo
|
Wysłany: Pią 180641, 28/03/2008 Temat postu: |
|
|
karol napisał: |
Mii: Nie szukaj tam męża, proszę. Każda inna uczelnia, każdy inny wydział, ale nie MIMUW. Na cholerę Ci cyborg całkujący w tramwaju w myślach dla zabicia czasu? |
ale on później znajdzie pracę w amerykańskiej firmie albo w NASA czy coś i będzie zarabiał pieniądze, a ja spokojnie będę mogła porzucić wyuczony zawód filologa klasycznego i wychowywać pięcioro dzieci.
na akademii ekonomicznej też mogę szukać. w końcu ekonomiści też mają potencjał eee... zarobkowy :P choć mój tata skończył AE i raczej kasy mu to nie zagwarantowało...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mi
Administrator
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: do lipca gdańsk, od lipca paryżewo
|
Wysłany: Pią 180643, 28/03/2008 Temat postu: |
|
|
ja mówiłam kiedyś, że absolutnie nie jestem materialistką, nie? :P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SirShrek
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Danzig
|
Wysłany: Pią 190700, 28/03/2008 Temat postu: |
|
|
Mam D gdyż posiadam udokumentowaną od 13 lat astmę oskrzelową oraz alergię. Ale za to musiałem dwa dni tam spedzic (w sensie 2 razy iść), bo im musialem badania donieść i dopiero wtedy mi orzekli. Ale co moje to moje i uregulowany stosunek do służby wojskowej mam :D Poza tym - D jest kategorią elitarną! :D O, i jest podobna do radosnego uśmieszka na forum, czek dys aut! :D
Mnie trochęprawdziwszego możecie sobie zobaczyć na innym filmiku na youtub'e. Architektura dla opornych. Jak wpiszecie w szukanie, to powinno wyskoczyć :) Jestem w ogole Ciekaw Waszych opinii o tym produkcie :P
Aśka, nie jesteś materialistką. Troszczysz się o byt swój i dzieci! bardzo słusznie i sprawiedliwie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Pią 190713, 28/03/2008 Temat postu: |
|
|
Cóż Ci po tym, że on znajdzie tę pracę, skoro nie będziesz miała o czym z nim porozmawiać ;) A nie podejrzewam Cię o bycie aż taaaaaaaaaaaaaaaaką materialistką, że chcesz dorwać bogatego męża i się z nim męczyć całe życie dla kasy :P
Ekonomiści nie mają potencjału eee... zarobkowego :P Przynajmniej to nam próbują wmówić na co drugim wykładzie, wiedząc że już za późno i się już nie wycofamy :P Za to z mężem po ekonomicznej będziesz mogła sobie poanalizować skutki restrykcyjnej polityki monetarnej w świetle różnych modeli, albo porysować po ścianach prostokąty Edgewortha ;]
Paweł: sugestywna gestykulacja ;] Poza tym całkiem przyjemne, obejrzałem całość, a rzadko mi się to zdarza, jak ktoś mi wkleja link do filmu dłuższego niż minuta ;) Ale poza tym to ja się nie znam, więc nie wiem czy moja opinia się liczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SirShrek
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Danzig
|
Wysłany: Sob 01253, 29/03/2008 Temat postu: |
|
|
Ej, jak można takie fajne rzeczy robić po studiach ekonomicznych, to może jak sobie złą przyszłość wybrałem...?
Tia... gestykulacja niesamowicie aktorska ;P
Każda opinia się liczy!*
PS: Ciekawostka! We fragmencie "w następnym odcinku" recytuję "Dobrywieczór" Adama Mickiewicza :D
*O ile jest dość przychylna ;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|