 |
Klub Istot Aspołecznych Paradoks? Tylko troszeczkę.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 180624, 06/09/2006 Temat postu: gdzie ci mężczyźni? |
|
|
Już dawno informowałam Aśkę, że planuje otworzenie takiego tematu, bo ,nie ukrywam, bardzo mi go brakowało na naszym forum :> Szeroki i głęboki jak rzeka, można sobie po babsku ponarzekać, wymienić się poglądami :D , a czasami to nawet pochwalić :> Bo zrozumieć faceta to teoretycznie prosta rzecz, no ale to tylko teoria. Nieprzypadkowo 'mężczyzna' to jedno z najtrudniejszych słów do wymówienia dla obcokrajowca :)
Czytam właśnie poradnik o sekretach kobiet i o tym co partner powinien wiedzieć o kobiecie (dostałam od przyjaciółki bo w chwili obecnej ja jestem jej partnerem ;-)) Poradnik jak poradnik, napisany nudnym i naiwnym językiem, zawierający banały, chociaż jak tak sobie bardziej pomyślę to gdyby to nie zostało spisane to faceci nie uświadomiliby sobie pewnych spraw :> Jedyne co mi się w miarę podobało i dostarczyło parę powodów do śmiechu był rozdział o seksie( nie, nie było obrazków ani opisywania azjatyckich technik uzyskania megaorgazmu,był za to aspekt psychologiczny ), baaardzo trafny i z dobrymi przykładami :)
I tak dochodzę do sedna sprawy bo myślę sobie że takie poradniki swoją drogą, bo i tak nikt tego nie czyta (oprócz sfrustrowanych nastolatek oczywiście :>), ale warto stworzyć własną książeczkę o tym co powinien wiedzieć o nas nasz facet- nie mówię tu o spisywaniu złotych myśli którymi kierujecie się w życiu tylko o prostych, codziennych sprawach :>
Tak więc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bzium
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dupy
|
Wysłany: Śro 190713, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
O Sugar, faktycznie naprodukowałaś się nieźle. Wiesz, dla mnie zawsze było oczywiste (dla moich już byłych rzecz jasna nie ), że jeśli kupuję sobie zieloną spódnicę, różowy sweter lub nucę sobie moją wewnętrzną melodię(:D) tzn., że taki jest stan mojego ducha i że po prostu muszę. I że rozmawianie o okresie z moimi koleżankami to jest moja, zupełnie niekrępująca sprawa. Bo czasami trzeba wymienić się stosownymi uwagami. Na chwilę obecną nic więcej mi do głowy nie przychodzi, ale jak tylko coś wydumam...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 190732, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Nie zrobię rysu psychologicznego podobnego do tego z kącika zapoznawczego, onienienie, bo tu chodzi o coś innego. Tam były informacje dla ludzi w ogóle. A facet , w dodatku własny, nie jest człowiekiem 'w ogóle', wiadomo :)
Jeszcze jedno wyjaśnienie - spotkałam się z opiniami że słowo'facet' brzmi nieodpowiednio w stosunku do osobnika płci męskiej którego się lubi bardziej niż innych. Otóż mam taką swoją specyficzną hierarchię, że najpierw jest chłopiec, chłopak, stanem przejściowym jest facet, a na samym końcu drogi jest mężczyzna; zagadnienie 'kiedy chłopak staje sie mężczyzną' wymaga osobnego tematu wg mnie i chwilowo nie będzie poruszane :>
Co mój facet/mężczyzna powinien wiedzieć o mnie?
Przede wszystkim to, że nie jest łatwo zbyć mnie byle słówkiem, a już najbardziej nie da sie mnie zbyć jakimś banalnym 'kocham Cię' :> Nie ma łatwo. Analizując początki to pierwsze trudności pojawiaja sie w zdobyciu numeru telefonu, o numerze gg nie mówiąc, bo przy założeniu że ów mężczyzna nie czyta bloxa to numer gg jest nie do zdobycia :D
Lubię być zdobywana, a co, niech się poprodukuje :), ale nie mówi się do mnie wierszem ani (o,zgrozo!) html'em (dotyczy studentów informatyki :)). Idąc dalej... no właśnie 'idąc' :) - jeśli chodzi o spacery to musi być a. ciepło, b. odludnie. Więc galerie i centra handlowe z miejsca odpadają, nie robię zakupów kiedy na ramieniu wisi mi facet i marudzi 'juuuż obejrzaaałaaś???' :)
Nade wszystko lubię konkret - konkretną infomację, konkretny cel, konkretnego faceta :> Ale nie jestem (wbrew wszelkim pozorom) bezuczuciowa. Owe 'wszelkie pozory' to przede wszystkim to, że nie okazuje publicznie uczuć; ukochany na tzw 'mieście' może mnie conajwyżej potrzymać za rączkę :D
Kiedy z kimś jestem to nie odmawiam sobie imprez, jeśli on nie może pójść ze mną to idę sama, nie mam z tym żadnego problemu :> Ale jeśli on zabrania mi pójść samej na imprezę to rodzi się dyskusja :D
I tu wychodzi kolejna sprawa, bo jeśli chodzi o tzw życie codzienne i otaczających mnie ludzi - rodzinę i przyjaciół- to ciężko jest sprawić żebym się obraziła, zupełnie inaczej jest z facetem - bardzo łatwo można mnie zranić i zrazić do siebie na kilka ładnych godzin (bo po co się obrażac na dłużej, jakies głupie sytuacje wychodzą :)).
Nie lubię prezentów bez okazji - dla mnie to oznaka że związałam się z pantoflem.
Nie gotuję dla faceta, chyba że w wyjątkowcyh sytuacjach - nie jesteśmy małżeństwem więc tak dobrze nie ma.
Fakt, że podobno jestem silna(psychicznie oczywiście:>) i zorganizowana (taaa, prawie jak grupa przestępcza :D) nie znaczy że nie trzeba się mną opiekować. Bo trzeba i to bardzo :) I to chyba było najważniejsze :D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Śro 190736, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Eee...
Zasada jest jedna - Kobiet nie trzeba usiłować na siłę rozumieć, domagać się, żeby wszystko wyjaśniały, próbować wgryźć się w Ich skomplikowaną psychikę (jakbyśmy my mieli nieskomplikowaną...). Ja raz próbowałem i wyszło tak, że jak mi się wydawało, że conieco rozumiem, to okazało się, że nie rozumiem kompletnie nic, a to, co zrozumiałem w ogóle nie odpowiadało rzeczywistości. Jestem wielkim zwolennikiem teorii mówiącej, że kobietę może zrozumieć tylko druga kobieta (niektórzy twierdzą, że geje też mają na to jakąś szansę, ale zrzucam to na karb stereotypów i niczym niepotwierdzonych banialuk). Kobiety trzeba szanować, wielbić, adorować czy jak to się tam jeszcze nazywa, a Tę Jedną Jedyną po prostu kochać i już.
(tak, tak - zaraz się dowiem, że jestem jakimś szowinistą i w dodatku leniwym ;) ale jakby tak pomyśleć, to coś w tym jest. serio)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 190742, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Uech, jeśli chodzi o dobór ubrania to też mam wiele wspomnień :) Najwięcej z czasów, kiedy ubierałam się na czarno :D i udawałam że słucham metalu :>
Dzieki bogu mi przeszło, i metal, i czarne rzeczy, teraz żyję kolorowo z lekką przewagą czerwieni, brązu i niebieskiego (nie wszystko naraz oczywiście :D).
Jak widać po poprzednim wpisie nakręciłam się :>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 190743, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
no właśnie Karolu :> Kobiety się kocha, a nie rozumie :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Śro 190754, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Bo kochać mimo wszystko łatwiej, niż zrozumieć. Chociaż od pewnego czasu obie te rzeczy przychodzą mi z trudnością, ale to rozmowa na inny czas.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Śro 190757, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Tylko, żeby nie było, że się podlizuję ;) Albo, że znowu jakiś ugładzony jestem.
(też się nakrecam, zaraz zrobimy tu jakiś chat ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 200801, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Właśnie! Zróbmy chat :D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Śro 200801, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
W końcu my mamy wakacje i nie musimy się właśnie uczyć na jakiś sprawdzian sprawdzający znajomość lekcji sprzed wakacji albo co... :) :) :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 200803, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Nie no, pewnie że dla faceta łatwiej jest kochać niż rozumieć :>
A kobiety cholera bierze:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 200804, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Ćśśśś, nie wszyscy nie muszą się uczyć :>
Serio powinniśmy coś z tym zrobic bo piszemy nie na temat, a ja chciałabym bardzo zeby on się rozwijał :>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Śro 200804, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
A postaw się w sytuacji faceta, który musi nagle zrozumieć zmieniające się trzynaście razy dziennie nastroje kobiety. Wtedy to faceta bierze cholera. Moja wersja jest wygodniejsza dla obu stron ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sugar
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 200812, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Jest na to sposób :> Wystarczy nie warczeć 'o co ci wreszcie chodzi' bo kobieta za wszelką cenę chce żeby facet wykazał się inteligencją i sie domyślił ( a nie domyśli sie nigdy), tylko spokojnie przytulić i jeszcze spokojniej się zapytać :) Na mnie działa, a humorki miewam niczego sobie :>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
karol
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ciężko określić...
|
Wysłany: Śro 200818, 06/09/2006 Temat postu: |
|
|
Toż ja właśnie o tym piszę. Trochę inaczej, ale to miałem na myśli :)
PS: A która nie ma humorków... Są tylko różne wersje - bardzo bardzo ekstremalne, ekstremalne normalnie i horrendalnie ekstremalne. Ale wszystkie sprowadzają się do jednego - testu cierpliwości partnera :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|